<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Polska oczami Polaka</title>
	<atom:link href="http://mypoland.wordpress.com/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mypoland.wordpress.com</link>
	<description>czyli stronniczy przegląd wydarzeń</description>
	<lastBuildDate>Thu, 29 Nov 2007 11:00:01 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Komentarz do wpisu Polska prasa katolicka, którego autorem jest Przemek</title>
		<link>http://mypoland.wordpress.com/2007/11/29/polska-prasa-katolicka/#comment-2</link>
		<dc:creator>Przemek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Nov 2007 11:00:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mypoland.wordpress.com/2007/11/29/polska-prasa-katolicka/#comment-2</guid>
		<description>Ciekawy artykuł, ale trudno zrozumieć o co w nim chodzi. Co autor miał na myśli? Za dużo w nim uproszczeń i wymuszonych kontrastów:
zły porządek - dobra spontaniczność
szczerość w kierownictwie - swoboda postępowania
wybrani - zwyczajni
A przecież żadna z tych par nie zawiera sprzecznych pojęć. 
Nie ma sensu, żeby pociągi jeździły spontanicznie, a ludzie pracuący z innymi ubierali się niechlujnie lub nie czesali włosów. Tak samo absurdem byłoby ignorowanie nieoczekiwanych potrzeb innych, ponieważ &quot;to nie było w planie&quot;.
Większość się pewnie zgodzi, że wobec lekarza warto być szczerym, ale ci sami ludzie nie poprą policyjnego nadzoru nad przestrzeganiem wypełniania jego zaleceń przez pacjentów.
W końcu wszyscy w jakimś sensie jesteśmy zwyczajni i wybrani. Każdy ma do spełnienia rolę, której nikt inny za niego nie odegra i każdy jest na tyle zwykły, że ta rola nie powinna go tremować.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ciekawy artykuł, ale trudno zrozumieć o co w nim chodzi. Co autor miał na myśli? Za dużo w nim uproszczeń i wymuszonych kontrastów:<br />
zły porządek &#8211; dobra spontaniczność<br />
szczerość w kierownictwie &#8211; swoboda postępowania<br />
wybrani &#8211; zwyczajni<br />
A przecież żadna z tych par nie zawiera sprzecznych pojęć.<br />
Nie ma sensu, żeby pociągi jeździły spontanicznie, a ludzie pracuący z innymi ubierali się niechlujnie lub nie czesali włosów. Tak samo absurdem byłoby ignorowanie nieoczekiwanych potrzeb innych, ponieważ &#8220;to nie było w planie&#8221;.<br />
Większość się pewnie zgodzi, że wobec lekarza warto być szczerym, ale ci sami ludzie nie poprą policyjnego nadzoru nad przestrzeganiem wypełniania jego zaleceń przez pacjentów.<br />
W końcu wszyscy w jakimś sensie jesteśmy zwyczajni i wybrani. Każdy ma do spełnienia rolę, której nikt inny za niego nie odegra i każdy jest na tyle zwykły, że ta rola nie powinna go tremować.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
